Autor: Jarosław Jędrzyński - RynekPierwotny.com | Dodano: 2012-01-20
Z opublikowanych w dniu wczorajszym wstępnych danych GUS o wynikach budownictwa mieszkaniowego w 2011 roku wynika, że ten segment krajowego rynku nieruchomości ma się całkiem nieźle, zwłaszcza jeśli uwzględnimy środowisko kryzysu gospodarczego, w którym przyszło mu funkcjonować.
Posiłkując się tymi danymi trudno potwierdzić bardzo optymistyczne przewidywania niektórych specjalistów rynku nieruchomości sprzed roku, którzy określali rok 2010 jako przełomowy po okresie kryzysu, po którym – już w 2011 – nastąpi faza ożywienia i wzrostu. Nic takiego nie nastąpiło, a wnioski wynikające z ostatniej publikacji GUS jednoznacznie wskazują na wejście rynku w fazę stabilizacji. Zdecydowanie jednak brakuje jednoznacznych wskazówek co do dalszego scenariusza rozwoju koniunktury rodzimej mieszkaniówki.
Inwestorzy indywidualni – siła napędowa mieszkaniówki
Najlepsze dane dotyczą wydanych pozwoleń na budowę, które w liczbie 184,1 tys. zanotowały wzrost względem roku poprzedniego o 5,2 proc. Wzrosła też liczba mieszkań rozpoczętych o 2,6 proc. i wyniosła ...
Więcej »